Archiwum Polityki

To nie jest kraj dla bogatych

Właściciele wielkich pieniędzy zapadli się pod ziemię. Miliony stracone na giełdzie to jeszcze nie powód, aby ograniczać prywatne kaprysy. Tyle że wydawać trzeba po cichu, bez ostentacji. Z

Branżowy miesięcznik „Forbes” ocenia, że setka najbogatszych Polaków straciła połowę dorobku. Sami zainteresowani lubią podkreślać, że to straty czysto wirtualne. Ich majątki szacuje się przecież według rynkowej wartości posiadanych firm, najczęściej udziałów w przedsiębiorstwach giełdowych. Ceny akcji gwałtownie poleciały w dół, ale to nie znaczy, że w takim samym stopniu zmalała wartość firm. Leszek Czarnecki, kontrolujący Getin Holding, twierdzi więc, że naprawdę straci wtedy, gdy sprzeda swój pakiet.

Polityka 35.2009 (2720) z dnia 29.08.2009; Raport; s. 26