Archiwum Polityki

Lato w słoiku

Cwaniacy wymyślają coraz to nowe sposoby na zbicie fortuny. Naiwniacy zaś kupują za ciężkie pieniądze świeże górskie lub morskie powietrze z odległych egzotycznych okolic, zalutowane w

Oferuję... lato zamknięte szczelnie w szkle.

Najpierw przywołam tu autorytety kulinarne, które, podobnie jak ja dziś, zachęcały do zapełniania domowych spiżarni własnymi wyrobami już przed stu i więcej laty. Oto wybitna autorka książek kulinarnych Maria Ochorowicz-Monatowa w swoim fundamentalnym dziele zatytułowanym „Uniwersalna książka kucharska” nakazuje: „Każda zapobiegliwa gospodyni zarówno w mieście, a jeszcze więcej na wsi powinna w lecie i w jesieni, gdy jest nadmiar owoców, jarzyn i grzybów, przygotować odpowiednie konserwy na zimę i zaopatrzyć swoją spiżarnię we wszystkie zapasy, które są potrzebne do prowadzenia zdrowej, urozmaiconej i smacznej kuchni”.

Polityka 40.2009 (2725) z dnia 03.10.2009; Ludzie i obyczaje; s. 98