Archiwum Polityki

Wypadł z kadru

Gabriele Paolini, włoski skandalista specjalizujący się w zakłócaniu telewizyjnych wejść na żywo, przyrzekł w rzymskim sądzie, że kończy karierę. Miał talent do wyszukiwania miejsc, skąd reporterzy nadawali relacje. Przez 15 lat działalności wepchnął się przed kamerę ponad 20 tys. razy, jest nawet liderem tej osobliwej kategorii w „Księdze rekordów Guinnessa”. Scenariusz jego występów był zazwyczaj podobny. Wpadał w kadr i podczas krótkiej przepychanki z dziennikarzem albo machał i robił głupią minę, albo próbował nadać przesłanie o konieczności korzystania z prezerwatyw.

Polityka 43.2009 (2728) z dnia 24.10.2009; Flesz. Ludzie i wydarzenia; s. 11