Ja My Oni

Co leży w charakterze, czyli czy bycie kobietą rzeczywiście oznacza nerwowość, lękliwość, nadwrażliwość i uległość

Czy płeć wpływa na kształtowanie osobowości

Meduza, jedna z 3 gorgon, których spojrzenie zamieniało w kamień Meduza, jedna z 3 gorgon, których spojrzenie zamieniało w kamień Herve Lewandowski/Phorto RMN / BEW
Ile prawdy jest w przekonaniu, że na coś takiego jak kobieca osobowość składają się: nerwowość, lękliwość, nadwrażliwość, uległość... itd.

Artykuł ukazał się w „Ja My Oni” tom 25. „Kobieta: Instrukcja obsługi zwłaszcza dla mężczyzn”. Poradnik dostępny w Polityce Cyfrowej i w naszym sklepie internetowym.

***

„Mężczyźni są z Marsa, kobiety są z Wenus” – książka pod tym tytułem autorstwa Johna Graya, bestseller końca ubiegłego wieku, pojawia się na łamach tego wydania „Ja My Oni” niejednokrotnie, albowiem ta metafora stała się nieomal symboliczna dla popularnej psychologii ostatnich lat. Cytowana wciąż w różnych poradnikach, gazetach i na portalach internetowych umacnia pokutujące przekonanie, że mężczyźni i kobiety są znacząco odmienni psychicznie i stąd immanentne trudności w ich wzajemnym porozumieniu. A ponieważ różnice są uwarunkowane biologicznie, nie pozostaje nic innego niż starać się nieco poznać „kosmitę” i zaakceptować te odmienności, bo tylko w ten sposób powstaje szansa na w miarę pokojową, choć nie pozbawioną frustracji, koegzystencję.

I tak, z puntu widzenia mężczyzny Marsjanina, kobiety są podobno emocjonalne i wrażliwe, nieskore do agresji, nierywalizujące, ekspresyjne, ale i wiecznie sfrustrowane gruboskórnością mężczyzn, ich nadmiernie zadaniowym nastawieniem i ich brakiem zrozumienia dla tego, co kobiety starają się zakomunikować. Brzmi znajomo? Jak czysta prawda? Niestety, taki opis jest równie wartościowy jak stwierdzenia, że urodzeni w niedzielę są bardziej leniwi, a rudowłosym nie należy ufać.

Choć jednak trudno wysnuć teorię, która uzasadniałaby to, jak ilość barwnika we włosach miałaby się wiązać z charakterem człowieka, to widząc blondynkę, wiele osób przyjmuje automatycznie założenia, że jest emocjonalna i naiwna, a osobę rudą, że bardziej skryta czy przebiegła.

Ja My Oni „Kobieta: instrukcja obsługi" (100116) z dnia 13.02.2017; Jako człowiek; s. 26
Oryginalny tytuł tekstu: "Co leży w charakterze, czyli czy bycie kobietą rzeczywiście oznacza nerwowość, lękliwość, nadwrażliwość i uległość"
Reklama