Media społecznościowe: kolebka narcyzmu?

Drżenie w sieci
Jak obsesyjna obecność w internecie może zaburzać osobowość.
Dziś publicyści zastanawiają się, czy można mówić o epidemii narcyzmu.
Mirosław Gryń/Polityka

Dziś publicyści zastanawiają się, czy można mówić o epidemii narcyzmu.

90 proc. polskich nastolatków jest stale online – wynika z ubiegłorocznego raportu „Nastolatki 3.0” Naukowej i Akademickiej Sieci Komputerowej. Internet jest dla nich miejscem nawiązywania kontaktów, autoprezentacji i głównym źródłem informacji. Jednocześnie w grudniu 2017 r. amerykański portal „Psychology Today” doniósł, że znacząco wzrosła liczba wpisywania w wyszukiwarkę Google hasła „narcyzm”. Najwyraźniej poza potrzebą zapytania o nowe diety czy dawkowanie witaminy C podczas epidemii grypy ludzie coraz częściej chcą się czegoś dowiedzieć o własnej tożsamości i strukturze psychicznej.

Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów z POLITYKI oraz wydań specjalnych otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj