Ja My Oni

Drżenie w sieci

Media społecznościowe: kolebka narcyzmu?

Dziś publicyści zastanawiają się, czy można mówić o epidemii narcyzmu. Dziś publicyści zastanawiają się, czy można mówić o epidemii narcyzmu. Mirosław Gryń / Polityka
Jak obsesyjna obecność w internecie może zaburzać osobowość.

90 proc. polskich nastolatków jest stale online – wynika z ubiegłorocznego raportu „Nastolatki 3.0” Naukowej i Akademickiej Sieci Komputerowej. Internet jest dla nich miejscem nawiązywania kontaktów, autoprezentacji i głównym źródłem informacji. Jednocześnie w grudniu 2017 r. amerykański portal „Psychology Today” doniósł, że znacząco wzrosła liczba wpisywania w wyszukiwarkę Google hasła „narcyzm”. Najwyraźniej poza potrzebą zapytania o nowe diety czy dawkowanie witaminy C podczas epidemii grypy ludzie coraz częściej chcą się czegoś dowiedzieć o własnej tożsamości i strukturze psychicznej.

Ja My Oni „Do czego nam ego” (100131) z dnia 14.05.2018; Własne ego; s. 36
Oryginalny tytuł tekstu: "Drżenie w sieci"
Reklama