Ja My Oni

Weź się w garść i idź

Dobry humor przede wszystkim

„Jak mam do wyboru, czy się martwić, czy jednak optymistycznie patrzeć na świat, to wolę sobie optymistycznie patrzeć na świat”. „Jak mam do wyboru, czy się martwić, czy jednak optymistycznie patrzeć na świat, to wolę sobie optymistycznie patrzeć na świat”. Leszek Zych / Polityka
Artur Andrus i jego apteczka pierwszej pomocy na chandrę.
„Jak komuś może pomóc, że wstanie rano, poużala się nad sobą, spojrzy w lustro i powie, jaki ja biedny jestem, to niech tak robi”.Leszek Zych/Polityka „Jak komuś może pomóc, że wstanie rano, poużala się nad sobą, spojrzy w lustro i powie, jaki ja biedny jestem, to niech tak robi”.

Violetta Krasnowska: – Na dworze zimno, wiatr, śnieg, słowem „chmurno, durno, nieprzyjemnie, luźna plomba dzwoni w zębie”, jak śpiewał Jan Kaczmarek z wrocławskiego „Studia 202”. A pan tuż po godz. 8 siedzi ze mną daleko od domu i to jeszcze w dobrym humorze. Jak to się robi?
Artur Andrus: – No co, mogę tylko płakać lub się śmiać. To wolę się śmiać.

Ale organizacyjnie, jak to się robi?
Trzeba mieć jakiś przymus.

Ja My Oni „Skąd brać nadzieję, radość, spokój” (100143) z dnia 11.02.2019; Optymizm mimo wszystko; s. 104
Oryginalny tytuł tekstu: "Weź się w garść i idź"