Niezbędnik

Hodowla obrazów i rzeźb

Jak artyści łączą sztukę z nauką

Patrick Tresset (w głębi) i jego robot o imieniu Paul, który rysuje portrety z natury (tu autora tekstu). Patrick Tresset (w głębi) i jego robot o imieniu Paul, który rysuje portrety z natury (tu autora tekstu). Monika Górska-Olesińska
Na czym polega fenomen sztuki połączonej z nauką? Czy chodzi o to, by tworzyć nowe formy artystyczne? Czy raczej nowe formy życia?
Autor tekstu na portrecie namalowanym przez robota Paula skonstruowanego przez Patricka TressetaPraca robota Paula/materiały prasowe Autor tekstu na portrecie namalowanym przez robota Paula skonstruowanego przez Patricka Tresseta

Symptomy istotnych zmian zachodzących w sztuce dały się zauważyć już od pierwszych lat XX w. Pozostawały one w bezpośrednim związku z rozwojem tendencji awangardowych, które dogłębnie przekształcały tradycyjne porządki artystyczne. Podważały cały układ estetyczny, ugruntowany na fundamencie triady artysta–dzieło–odbiorca. Zmiany te jednak nie przekraczały granic paradygmatu humanistycznego. Sztuka, niezależnie jaką postać przyjmowała, była niezmiennie postrzegana jako twór ludzki, a kreatywność uznawano za charakterystyczny atrybut człowieka.

Niezbędnik Inteligenta „Postczłowiek” (100124) z dnia 02.10.2017; Nowe horyzonty; s. 86
Oryginalny tytuł tekstu: "Hodowla obrazów i rzeźb"