Niezbędnik

Nasza nowa naszość

Ile chłopa w Polce i Polaku

Postchłop w Polce i Polaku oddaje świeczkę bogu tradycji – przede wszystkim religijnej, nie zaś regionalnej czy ludowej – a diabłu nowoczesności ogarek. Postchłop w Polce i Polaku oddaje świeczkę bogu tradycji – przede wszystkim religijnej, nie zaś regionalnej czy ludowej – a diabłu nowoczesności ogarek. Mirosław Gryń / Polityka
Chłop jest w nas – to nie ulega wątpliwości. Zadajemy sobie jednak pytanie: kim on dziś jest i jak się zmienia.
Otwartość na to, co nowe, jest zawsze, przynajmniej na polskiej wsi i w małych miastach, zakorzeniona w tradycji.Mirosław Gryń/Polityka Otwartość na to, co nowe, jest zawsze, przynajmniej na polskiej wsi i w małych miastach, zakorzeniona w tradycji.

Wydaje się, że krytycy chłopskości w Polce i Polaku przyjmują milcząco, że ten chłop to skamielina jakaś, coś trwale w nas tkwiącego w niezmienionej od folwarku postaci. Tymczasem nasze chłopskie wyposażenie wcale skamieliną nie jest (przekonująco pisała na ten temat Joanna Podgórska w POLITYCE 33/18). Od trzydziestu niemal lat kształtuje się polska wersja kultury konsumpcji, w ramach której pojawiły się nowe potrzeby, wzory estetyczne i pozycje ekonomiczno-społeczne.

Niezbędnik Inteligenta Nr 2/2018 (100138) z dnia 24.09.2018; Polska; s. 14
Oryginalny tytuł tekstu: "Nasza nowa naszość"