Kryzys demokracji w popularnych serialach

Post-demokracja w odcinkach
Kiedy Dobre Miejsce okazuje się złym, czyli jak seriale opowiadają o kryzysie polityki i demokracji.
„The Good Place”
NBC/Colleen Hayes/Universal Media/Netflix

„The Good Place”

Jednym z serialowych hitów ostatnich miesięcy w USA jest sitcom „The Good Place” („Dobre Miejsce”). Zaczyna się sceną, w której bohaterka, bystra blondynka Eleanor Shellstrop (Kristen Bell), siedzi w poczekalni jakiegoś biura, wpatrując się w napis: „Witamy! Wszystko w porządku”. Chwilę później dowiaduje się, że co prawda nie żyje, ale za to trafiła do Dobrego Miejsca – raju w tutejszej nomenklaturze. Nadmierny entuzjazm dyrektora, pastelowe kolory, dobieranie w pary (bratnie dusze) przez nieznany system i wszechobecne budki z mrożonym jogurtem nie tylko paranoikom każą się zastanowić nad naturą tego raju.

Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów z POLITYKI oraz wydań specjalnych otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj