Czy Unia się rozpadnie?
W podkaście „Polskie demo” na pytania o przyszłość Unii Europejskiej i światowego ładu odpowiada Janusz Reiter, ambasador Polski w Berlinie (1990–95) i USA (2005–07). „Nie ma co liczyć na to, że Polska zbuduje jakiś własny sojusz z Ameryką” – mówi bez wahania. Czy Unia może się wzmocnić (musi), czego obawiają się Niemcy (samych siebie), kto zbuduje najsilniejszą armię w Europie i jak radzić sobie z Trumpem – to tylko niektóre wątki naszej rozmowy. Do słuchania i oglądania.
Ambasador się obraził
Thomas Rose, ambasador USA, zerwał stosunki dyplomatyczne z marszałkiem Włodzimierzem Czarzastym – również dla takich afer powstał podkast „Świat na zakręcie”, w którym Agnieszka Lichnerowicz i Mateusz Mazzini zaglądają za kulisy dyplomacji. Czy awantura, która wybuchła na platformie X, może mieć dla Polski groźne konsekwencje? W podkaście wracamy też do akt Jeffreya Epsteina, studiując mniej znane fragmenty. Nowe odcinki co poniedziałek o godz. 19.
Końca wojny nie widać
„Nie chciałbym umierać w takim miejscu”, mówi Paweł Reszka, doskonale znany czytelnikom POLITYKI reporter i korespondent wojenny. Od czterech lat regularnie wraca do Ukrainy. „Warto tam jeździć i opowiadać te historie”, wyznaje Karolinie Lewickiej w podkaście „Temat tygodnia”. To rozmowa o znikających miastach, potyczkach maszyn, dramacie ludzi. Paweł Reszka mówi tak, jak pisze: z wyczuciem, przejmująco i szczerze.
Nigdy nie dali ciała
Pamiętają czasy Jarocina, nie dali się konkurencji, dziś nie poddają się algorytmom i nadal z przenikliwością diagnozują rzeczywistość – grupa Dezerter już ma status legendy. Jak to się robi, zdradza w kulturalnym podkaście POLITYKI lider zespołu Krzysztof Grabowski. Wyjaśnia m.in., dlaczego nowej płyty Dezertera warto posłuchać od końca. A na początek dobrze posłuchać tej rozmowy, którą prowadzi Bartek Chaciński. Jedno jest pewne: punk nie umarł.
Pierogi robią furorę
Świat zachwycił się pierogiem, który towarzyszy występom polskiej reprezentacji łyżwiarstwa figurowego. Wyjaśnijmy: to „Pieroguszka”, maskotka z katowickiej spółdzielni Luft, sprzedającej rzeczy wykonywane ręcznie przez osoby z niepełnosprawnościami. „Chcę takiego!”, piszą internauci, a inni wzdychają do prawdziwych pierogów. Chiny mają Labubu, Polska ma pierogi. To może być nasza soft power, pisze na polityka.pl Michał R. Wiśniewski.