Podkast psychologiczny. Odc. 83
Asertywnie i bez ściemy. Jak zdrowo stawiać granice w związku i rodzinie? Podpowiada Piotr Mosak
Młodzi dorośli, którym rodzice dyktują wybór partnera albo partnerki – czy w dzisiejszych czasach jeszcze to się zdarza? Oczywiście – stwierdza Piotr Mosak, psycholog, terapeuta indywidualny i terapeuta par oraz autor świeżo wydanej książki „Bez ściemy”, gość najnowszego odcinka „Podkastu psychologicznego”. W naszej rozmowie ocenia, że przekaz rodziców o tym, kogo syn lub córka powinni wybrać do wspólnego życia, jest jedną najpowszechniejszych aktualnych ściem. Nawet, jeśli nie chodzi o bezpośrednie aranżowanie małżeństw, próby nacisku, podsuwania „idealnego kandydata” lub „idealnej kandydatki” i zniechęcania do wybranej przez dorosłe dziecko osoby wciąż są żywe. Taka jest obserwacja z gabinetu terapeuty.
„Ściemą” nasz rozmówca nazywa rozmaite wykrzywione komunikaty, którymi jesteśmy raczeni od pierwszych chwil życia. Najczęściej o tym, że coś powinniśmy, musimy lub absolutnie nie możemy. Jak to się ma do norm obyczajowych, kulturowych czy prawnych? Dostrzeżenie kategorii „ściemy” nie oznacza odrzucenia wszystkich zasad, które regulują wspólne życie członków jakiejś społeczności. Rzecz w tym, żeby krytycznie i świadomie przyglądać się bardziej „miękkim” przekazom, które dotyczą indywidualnie nas lub które mają regulować nasze życie w rodzinie lub innych bliskich relacjach.
Co może być w tym przydatne? Asertywność. Piotr Mosak przypomina jedno z pierwszych pojęć popularnej psychologii, które pojawiło się w Polsce na przełomie XX i XXI w. I którego treść szybko została zniekształcona. Zaczęto utożsamiać asertywność z agresją, przypisywać innym „nadmierną asertywność” itd. Tymczasem z asertywnością trudno przesadzić, bo jest to po prostu świadomość własnych granic, tego, co jest dla kogoś akceptowalne, a co nie, i umiejętność komunikowania tego innym w sposób życzliwy, stanowczy i pozbawiony obaw. Przy tym taki komunikat nie zawsze musi być informacją o naszych poglądach, np. politycznych. Może też być informacją, że w rozmowę na jakieś tematy – np. polityczne – w trakcie przyjęcia u cioci zwyczajnie nie chcemy wchodzić. Z naszego podkastu dowiecie się m.in., jak krok po kroku można przeprowadzić taki właśnie unik, uruchamiając asertywność w praktyce.