Temat tygodnia. Odc. 247
Dlaczego Nawrocki chce zostać patronem kibiców? I czy na pewno mu się to opłaci
Karol Nawrocki pielgrzymował na Jasną Górę jako kandydat na prezydenta, a także jeszcze wcześniej, i pielgrzymuje jako prezydent. W towarzystwie kiboli ewidentnie czuje się świetnie, twarz mu się rozpogadza, chętnie się brata. Transparenty, rozwieszane na stadionach w trakcie prezydenckiej kampanii („Byle nie Trzaskowski”), na pewno nie zaszkodziły, może pomogły, więc Nawrocki dziękuje wylewnie („udało się nam wspólnie wygrać (…) także dzięki waszej odwadze”). Przy okazji dostaje się też mediom za „ubliżanie środowisku kibiców”, środowisku, które wydaje się dla prezydenta naturalne.
Ale ludzie się kibolstwa boją. Związki kiboli ze światem przestępczym to tajemnica poliszynela. Czy zatem niebezpieczne związki opłacą się prezydentowi? Karolina Lewicka rozmawia z Michałem Danielewskim.
Czytaj też: Polska Partia Kibolska? Wchodzą na salony za Nawrockim, wtapiają się w tłum. Będzie zadyma