Pomocnik Historyczny

Handel Niemcami

Jak Niemcy emigrowali z Polski

Niemka z Polski w obozie przejściowym dla przesiedleńców, Friedland, Dolna Saksonia, RFN, lata 70. Niemka z Polski w obozie przejściowym dla przesiedleńców, Friedland, Dolna Saksonia, RFN, lata 70. Getty Images
W latach 70. jeden obywatel PRL pochodzenia niemieckiego był wart 23 tys. marek. Tyle wynegocjował z kanclerzem Helmutem Schmidtem I sekretarz KC PZPR Edward Gierek.
Pawilon RFN na Międzynarodowych Targach Poznańskich, 1967 r.Stanisław Wydżga/EAST NEWS Pawilon RFN na Międzynarodowych Targach Poznańskich, 1967 r.

Puszczać mało i po cichu. Stworzenie kraju bez mniejszości narodowych rządzący komuniści poczytywali sobie za jeden z tytułów do chwały. Nie poprzestawano na słowach, ideały takiego państwa wcielano w życie. Jednak tylko ekipa Gierka zrobiła na tym interes.

By odsłonić nieco kulisy polityczno-handlowych negocjacji, cofnijmy się do marca 1968 r. i słynnego przemówienia Władysława Gomułki. I sekretarz PZPR wskazał wtedy na Żydów – obywateli polskich, jak się wyraził, uczuciowo i rozumowo niezwiązanych z Polską, lecz z Państwem Izrael.

Pomocnik Historyczny „Za chlebem i wolnością” (100132) z dnia 04.06.2018; PRL; s. 82
Oryginalny tytuł tekstu: "Handel Niemcami"