Germanie kontra Słowianie

Stare baśnie
Wielka Germania kontra Wielka Słowiańszczyzna to spór, który toczył się przez dwa wieki. Dziś nauka rozstrzyga go bez satysfakcji dla żadnej ze stron. Ale trudno pożegnać się ze stojącym u podstaw tożsamości mitem o prastarości, potędze, prawie do ziemi.
„Opłakane apostolstwo” („Apostolstwo germańskie u Słowian pomorskich”), obraz Wojciecha Gersona z XIX w.
Getty Images

„Opłakane apostolstwo” („Apostolstwo germańskie u Słowian pomorskich”), obraz Wojciecha Gersona z XIX w.

Mit to potężne narzędzie – kształtuje tożsamość, mówi, jak żyć i co myśleć, dodaje otuchy i wzmacnia. Dziś w konfrontacji z nauką często przegrywa, w przeszłości jednak wśród intelektualistów byli gorliwi piewcy mitów, którzy kształtowali wizję dziejów zgodnie z potrzebami władców, stanów, Kościoła, a w nowożytnych państwach – narodowościowych ideologii lub ludu. W XIX w. wręcz celem nauki było umacnianie narodowotwórczych legend. Wątłe źródła tekstowe podlegały życzeniowej interpretacji, której w sukurs przyszła archeologia, doskonale nadająca się, by udowadniać chwalebną wizję przeszłości państw i narodów.

Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów z POLITYKI oraz wydań specjalnych otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj