Stosunki polsko-niemieckie pod rządami PiS

Nawrót niemoty
W 1918 r. niemiecka klęska, rewolucja i nieudana próba stworzenia stabilnej republiki zderzyły się z powrotem Polski na polityczną mapę Europy. W 2018 r. nie ma tak dramatycznej sprzeczności interesów, ale jest zaskakująca polsko-niemiecka niemota.
Granica polsko-niemiecka w Rosówku (na południowy zachód od Szczecina), 2017 r.
Robert Stachnik/Reporter

Granica polsko-niemiecka w Rosówku (na południowy zachód od Szczecina), 2017 r.

W odróżnieniu od efektownych w 2014 r. obchodów 25-lecia polskiego Okrągłego Stołu i otwarcia muru berlińskiego, setna rocznica wydarzeń z 1918 r. Niemcom i Polakom nie udała się. Było nieco dobrej woli. Ale na przeszkodzie stanęła zarówno przeciwstawna logika wydarzeń sprzed stu lat, jak i obecne kłopoty z wzajemnymi stosunkami. Jeśli prezydent Frank-Walter Steinmeier – zapraszając swego odpowiednika do Berlina, by świętować 100-lecie Niepodległej – chciał dać pozytywny znak, to musiał przyglądać się, jak jego plan obraca się w gruzy.

Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów z POLITYKI oraz wydań specjalnych otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj