Pomocnik Historyczny

„Lokalsi z daleka patrzą i pukają się w głowę”

Życie w himalajskiej bazie

Polska baza pod Annapurną, październik 1988 r. Polska baza pod Annapurną, październik 1988 r. www.jerzykukuczka.com / Archiwum prywatne
Jeden dzień z życia w wysokogórskiej bazie.

Miasto po horyzont. Mirosław Dąsal, zwany Falco, uczestnik wielu ważnych polskich wypraw, przybył do bazy u podnóży Everestu i swoje wrażenia zapisał w dzienniku pod datą 23 marca 1989 r.: „Już widać pierwsze namioty, to baza amerykańska – jak na Amerykę przystało małe miasteczko bez mała, kolorowe, gwarno, pośrodku wmurowany w lodowiec wysoki słup, z którego zwisają barwne chorągiewki w cztery strony świata. Dalej baza nowozelandzka, też z flagami i chorągwiami. A gdzie jest nasza?

Pomocnik Historyczny „Himalaiści” (100174) z dnia 07.09.2020; Konteksty; s. 109
Oryginalny tytuł tekstu: "„Lokalsi z daleka patrzą i pukają się w głowę”"