Pomocnik Historyczny

Zachodnia flanka

Rzymskie zetknięcie ze światem chińskim

Legendarna scena przekazania przez dwóch zakonników nestoriańskich jajeczek jedwabnika morwowego, ukrytych w bambusowej lasce, cesarzowi Justynianowi ok. 550 r.; grafika z 1595 r. Legendarna scena przekazania przez dwóch zakonników nestoriańskich jajeczek jedwabnika morwowego, ukrytych w bambusowej lasce, cesarzowi Justynianowi ok. 550 r.; grafika z 1595 r. Getty Images
Z perspektywy Rzymu i wczesnego Bizancjum Jedwabny Szlak prowadził ku na poły mitycznym Serom. Interesy – nie tylko handlowe – były jednak jak najbardziej realne.

Seres i Serikon. Daleko, gdzieś za najdalszymi prowincjami Wschodu, dalej niż Indie i Taprobane (Cejlon), odleglej niż Scytowie i Ludożercy, znajdował się kraj zwany Seres. Jego mieszkańcy, Serowie, pędząc życie w przyjemnym, łagodnym klimacie, stronili od wojen i skupiali się na handlu. Pragnęli spokoju. Ostrożni, roztropni i wstrzemięźliwi, unikali kontaktu z przybyszami. Posiadali jednak jeden skarb, który gotowi byli też sprzedawać: wyczesywali wełnę z drzew polanych wodą i produkowali z niej wyjątkowy materiał – sericum, to sērikon.

Pomocnik Historyczny „Dzieje na Jedwabnym Szlaku” (100180) z dnia 12.04.2021; Jedwabny Szlak; s. 37
Oryginalny tytuł tekstu: "Zachodnia flanka"
Reklama