Przejdź do treści
Reklama
Reklama
Pomocnik Historyczny

Amerykanie na swoim

USA w latach 50. Pod lśniącą karoserią cadillaca: powojenna duma i paranoiczny lęk

Amerykańska rodzina przy swoim samochodzie i przed swoim domem na przedmieściach Dearborn w stanie Michigan, 1950 r. Amerykańska rodzina przy swoim samochodzie i przed swoim domem na przedmieściach Dearborn w stanie Michigan, 1950 r. Bettmann / Getty Images
Dekada lat 50. Społeczny optymizm i kontestacja systemu.

Ufność, duma, rusofobia. Po zakończeniu drugiej wojny światowej Stany Zjednoczone stały się jednym z twórców relacji politycznych, kreatorem ładu międzynarodowego, depozytariuszem wartości. 13-milionowa armia, błyskawiczny, oparty na zbrojeniach rozwój przemysłu, postęp techniczny, transformacja rolnictwa sprawiały, że Amerykanie patrzyli w przyszłość z ufnością i dumą. Wierzyli, że ich potężny kraj symbolizuje demokrację, niosąc ją tam, gdzie zdeptano jej wartości w interesie autorytaryzmu i dyktatury. W kraju wojna przyspieszyła urbanizację, dowiodła skuteczności centralizacji władzy wykonawczej, wzmocniła pozycję społeczną kobiet, powoli kruszyła segregację rasową, tworzyła przemiany na skalę wcześniej niespotykaną.

Jednak Amerykanie czuli się zwycięzcami tylko w pierwszych latach po zakończeniu wojny. Wydarzenia 1948–50, w tym kryzys berliński, program nuklearny Moskwy, zwycięstwo komunistów w Chinach i wojna w Korei spowodowały, że bezpieczeństwo otoczonego oceanami kraju stało się w oczach wielu iluzoryczne. Gwałtowne tempo wydarzeń prowadziło do wybuchu antykomunizmu i rusofobii. W 1950 r. 70 proc. Amerykanów uważało, że Kreml zamierza rządzić światem, 41 proc. spodziewało się kolejnej wojny, a 75 proc. sądziło, że USA staną się celem ataku.

W 1947 r. prezydent Harry Truman zainicjował program badania lojalności 3 mln pracowników federalnych, chcąc ustalić zasięg infiltracji komunistycznej (za którą uważano także entuzjazm wobec Nowego Ładu czy – w czasie wojny – wobec Moskwy). W 1948 r. Komisja do Badania Działalności Antyamerykańskiej poszukiwała jej w środowisku hollywoodzkich filmowców. Podobne działania prowadziły komisje lokalne. Przyznać trzeba, że istniały podstawy takich przedsięwzięć, co pokazała m.in.

Pomocnik Historyczny „USA. Dzieje potęgi” (100239) z dnia 15.06.2026; USA. Dzieje potęgi; s. 61
Oryginalny tytuł tekstu: "Amerykanie na swoim"
Reklama