Poruszona drabina społeczna
Poruszona drabina społeczna. Stara szlachta i nowa burżuazja
Gwałtowne zmiany. Półwiecze między powstaniem styczniowym i wybuchem pierwszej wojny światowej to pod wieloma względami okres najintensywniejszych przemian społecznych w dziejach Polski. Rewolucja przemysłowa i demograficzna (w tej epoce ziemie polskie miały najwyższy przyrost naturalny ludności w Europie: całkowita liczba mieszkańców wzrosła blisko trzykrotnie) spowodowały masową emigrację do miast i za ocean. A w zasadzie do niektórych miast: nigdy w historii Warszawa nie miała aż tak wielkiej przewagi nad pozostałymi ośrodkami.
Dekada dzieląca akcję „Lalki” od jej publikacji to czas ostatecznego zwycięstwa produkcji zmechanizowanej i masowej nad rzemieślniczą; jej wartość między 1870 a 1913 r. dla Królestwa Polskiego wzrosła z 64 mln do około miliarda ówczesnych rubli mających pokrycie w złocie. Powstały nowe grupy społeczne – robotnicy fabryczni oraz nowobogaccy przedsiębiorcy, którzy milionowych fortun dorobili się w ciągu jednego życia, umiejętnie inwestując w fabryki, banki i koleje. Zmiany te dotychczasowe elity – arystokracja i ziemiaństwo, kupcy przyzwyczajeni inwestować we wszystko po trochu i mistrzowie cechowi – obserwowały z zaniepokojeniem. W tym samym czasie chłop ładował dobytek na furmankę, jeśli emigrował z rodziną, a jeśli dziewczyna lub chłopak szli do miasta sami, to do przerzucanej przez ramię chusty, i ruszali w drogę.
Społeczeństwo przechodzące tak gwałtowne zmiany niełatwo opisać. Zarówno Polacy tamtej epoki, jak i historycy, którzy ją potem analizowali, używali naprzemiennie zestawu pojęć już anachronicznych i nowoczesnych. Wciąż były w użyciu terminy szlachcic i mieszczanin, odsyłające do podziałów stanowych (oczywiście to samo odnosi się do chłopów, czyli włościan), jeszcze przedrozbiorowych, których pozostałości funkcjonowały przecież nadal w obowiązującym rosyjskim prawie.