Bieszczady
-
Archiwum Polityki
Cisza spiżu
W Bieszczadach odnalazł się kolejny dzwon z jednej z tutejszych łemkowskich, greckokatolickich świątyń. To prawdziwy spiżowy skarb. Szkoda, że nie do końca wiadomo, jaki ma być dalszy los dzwonów, bo pretensje zgłasza zbyt wiele stron naraz.
10.06.2006 -
Archiwum Polityki
Góra przemienienia
Odbudowana legendarna Chata Socjologa znów wznosi się na bieszczadzkiej polanie. Spłonęła w styczniu 2003 r., w 30 rocznicę istnienia, jakby symbolicznie. Przebyła tę samą drogę co polska socjologia; w nieco ironicznym skrócie powiedzieć można: od marksizmu do marketingu.
14.01.2006 -
Archiwum Polityki
Anioł i diabeł
Dzisiaj, żeby przeżyć w tych górach, nocuje się turystów, chodzi do lasu kłusować albo po prostu bierze drewno i rzeźbi. W Bieszczadach co drugi to artysta.
28.06.2003 -
Klasyki Polityki
Bieszczady. Ostatni skrawek, gdzie można pokowboić
Do wypałów trafiali różni: kryminaliści, pijaczkowie, uciekinierzy od żon i cywilizacji, melancholijni romantycy. Jako smolarze obrośli w legendy. Wypalany przez nich bieszczadzki węgiel drzewny wędruje za granicę elegancko zapakowany w papierowe worki. Popyt wzmogła moda na grille. Ale wraz z nią przyszedł koniec legendy smolarzy.
22.02.2003 -
Klasyki Polityki
W Bieszczady po wielką przygodę
Krzysztof Bross pierwszy raz przyjechał w Bieszczady polować na wilki. Ale tak naprawdę w nosie miał wilki, chciał się przespać z cudzą dziewczyną w hotelowym pokoju.
17.02.2001