Klasyki Polityki
Wtrysk w każdym domu. A jeśli nie chcemy takich ulotek?
Dziewięcioletniemu synkowi naszego czytelnika, Janusza P., sprawia frajdę przynoszenie korespondencji ze skrzynki na listy. Któregoś dnia był w niej jedynie kolorowy druczek reklamowy. Mały powiedział: - Tato, to chyba coś dla ciebie, bo piszą o wtrysku.
Piotr Pytlakowski
25.07.1998