samotność
-
Klasyki Polityki
Klub samotnych serc sierżanta Kubackiego
Mówią o sobie ze śmiechem: latawce. Latawiec to dancingowy samotnik. Wdowa, emeryt, stara panna, rozwodnik. Latawiec rozkwita na parkiecie sanatoryjnych wieczorków. Na co dzień na potańcówkowej pustelni w Krakowie chroni się w klubie u sierżanta Kubackiego. Tam, nadwątlony samotnym życiem, wyszykowany na błysk latawiec z wigorem pląsa i garnie się od nowa do miłości.
2.03.2002 -
Archiwum Polityki
Stary bez pary
Wśród 20–24-latków co druga kobieta i trzech na każdych czterech mężczyzn jest w Polsce stanu wolnego. Oni jeszcze mają czas, ale już powinni się pospieszyć. Kiedy nie zdecydują się na założenie rodziny do 35 roku życia, zostaną – zdaniem badaczy problemu – definitywnie zaszufladkowani jako stare panny i starzy kawalerowie. Już prawie bez szans na ożenek. Wśród 40–44-latków dokładnie co szesnasta kobieta i szesnasty mężczyzna pozostaje bezżenny (jak to neutralnie i poprawnie politycznie nazywają naukowcy). Kiedyś patrzono na nich, a zwłaszcza na nie, z nutą lekceważenia, a nawet pogardy – jak na towar wybrakowany, osobników zasuszonych, kwaśnych, nie do życia... i prokreacji. Dziś coraz częściej jest to własny, świadomy wybór, zresztą coraz częstszy w skali społecznej.
25.08.2001 -
Klasyki Polityki
Nigdy nie było aż tylu samotnych. „Nowa wolna kobieta lubi chodzić w adidasach"
Pojedynczy są już potęgą w statystykach. W Polsce według ostatnich wyliczeń GUS na 12,5 mln gospodarstw domowych było 19,7 proc. jednoosobowych. Co piąte.
3.06.2000 -
Archiwum Polityki
Kawalerowie są zmęczeni
W akcie desperacji Zygmunt Duda umieścił swoje zdjęcie w kolorowej gazecie. Fotograf musiał poczekać aż nakarmi świnię, uprasuje koszulę, zgoli zarost i przeczesze włosy. Przyjaciel Zygmunta włożył do zdjęcia czapkę z daszkiem. Ukrył pod nią zmarszczki i zniecierpliwienie. "Może być rozwódka albo panna z małym dzieckiem" - pisał z kolei w ogłoszeniach Jan Wigoń. Ostatecznie mogłaby być nawet rozwódka z dużym dzieckiem. Byleby Wigoń nie musiał dłużej pić do lustra i dzielić losu przyjaciela. I trzydziestu innych kawalerów z Bełdna.
25.12.1999