Artyleria mechaniczna

Strzały bez prochu
Nie ma chyba w historii starożytnej efektowniejszego przejawu geniuszu greckich uczonych niż artyleria mechaniczna. Zmieniła ona sposób prowadzenia wojny i na prawie dwa tysiące lat zdominowała sztukę oblężniczą.
Jarosław Krysik/Polityka

Bez względu na to, jak wielką pogardę żywili Helleni do wszystkich, którzy, bojąc się walczyć twarzą w twarz, używali oszczepów, proc i łuków, każdy grecki strateg zdawał sobie sprawę ze znaczenia broni miotających i przewagi, jaką dawał większy zasięg strzału. Łuk kompozytowy (sklejony z kilku warstw różnych materiałów) częściowo rozwiązywał ten problem, lecz nieprzekraczalną granicę możliwości wyznaczała siła ramion strzelca. Rozwiązanie znaleźli nie wojskowi, lecz greccy uczeni.

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną