Trauma z Trianon
Węgrzy czują się w Europie narodem najbardziej pokrzywdzonym przez historię. Symbolem narodowej traumy jest podpisany 90 lat­ temu traktat w Trianon. Dzisiejsze nastroje, jak i napięcia z sąsiadami mają w nim swoje źródło.
Czerwiec 1920 r., delegacja węgierska podczas rozmów pokojowych w Trianon
Roger Viollet/EAST NEWS

Czerwiec 1920 r., delegacja węgierska podczas rozmów pokojowych w Trianon

Węgrzy od średniowiecza nie wygrali żadnej wojny, mimo że wielokrotnie próbowali zbrojnie pozbyć się obcych władców: tureckich Osmanów i austriackich Habsburgów. Niemniej na początku XX w. ich państwo było ponad trzykrotnie większe i miało ponad dwa razy więcej ludności niż dzisiaj. Nie było jednak w pełni niepodległe – z Cesarstwem Austriackim łączył je wspólny monarcha, armia i polityka zagraniczna. Choć ówczesnych patriotów ten stan rzeczy ogromnie frustrował, dziś te czasy wydają się złotą epoką w dziejach Węgier.

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną