O obrotach wokół Kopernika
Patron otwartego w Warszawie Centrum Nauki, Mikołaj Kopernik, długo wahał się z wydaniem swego słynnego dzieła, ustalającego nowy porządek Wszechświata. Przekonał go dopiero pewien przybysz do Fromborka, a doszło do tego w dość niezwykłych okolicznościach.
Mikołaj Kopernik na obrazie Jana Matejki
Jan Matejko/Wikipedia

Mikołaj Kopernik na obrazie Jana Matejki

Jesienią 1541 r. Georg Joachim Rheticus (w Polsce zwany Retykiem) żegnał się we Fromborku z Mikołajem Kopernikiem, zabierając ze sobą przygotowany do druku manuskrypt „De Revolutionibus”. Był to owoc ich wspólnej, trwającej z górą dwa lata, pracy nad poprawianiem i uzupełnianiem pierwotnego rękopisu, który przeleżał się we fromborskiej pracowni autora „nie dziewięć, ale poczwakroć dziewięć lat”, jak to napisał Kopernik w przedmowie dzieła.

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną