Armia II RP w opinii sojuszników

Diabeł w szczegółach
Jak armię II RP oceniali w przededniu wybuchu wojny wojskowi z Francji i Wielkiej Brytanii?
Parada z okazji święta Ligii Obrony Przeciwlotniczej i Przeciwgazowej, Lwów 1935 r.
Forum

Parada z okazji święta Ligii Obrony Przeciwlotniczej i Przeciwgazowej, Lwów 1935 r.

Polskie zagadnienia militarne nie zaprzątały nadto rządów Zachodu, stąd ekspertów dostatecznie w nich biegłych nie było wielu. Z jednym może wyjątkiem – Francuzów. To francuska sojuszniczka patronowała budowie sił zbrojnych Rzeczpospolitej, znad Sekwany głównie czerpały więc one wzorce – i sprzęt. A choć marszałek Piłsudski więzy łączące Warszawę z Paryżem nieco rozluźnił, uznając je za zbyt krępujące, sprawy z Francuzami wciąż traktowano w polskim wojsku odmiennie od pozostałych.

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną