Szorstka przyjaźń aliantów

Razem, ale osobno
Alianci, sprzymierzeńcy... Książka Lynne Olson „Citizens of London” łamie wiele stereotypów dotyczących wyśmienitych jakoby relacji brytyjsko-amerykańskich w czasie drugiej wojny światowej.
Prezydent USA i premier Wielkiej Brytanii po podpisaniu Karty Atlantyckiej, na pokładzie pancernika HMS Prince of Wales.
Wikipedia

Prezydent USA i premier Wielkiej Brytanii po podpisaniu Karty Atlantyckiej, na pokładzie pancernika HMS Prince of Wales.

W latach trzydziestych Kongres dał wyraz silnemu izolacjonizmowi Amerykanów, uchwalając kilka ustaw o neutralności, aby ochronić kraj przed wciągnięciem w kolejną europejską wojnę. Uniemożliwiono tym samym m.in. udzielanie pożyczek walczącym stronom. W konsekwencji Wielka Brytania nie tylko walczyła sama do końca 1941 r., ale za surowce i żywność importowaną z USA musiała płacić żywą gotówką. Jak to później ujęła znakomita brytyjska ekonomistka Barbara Ward: „Amerykanie w czasie Bitwy o Anglię uprawiali cash and carry”.

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną