Historia

Pili, ścinali, na ziemi siadali

Skąd na Ukrainie wzięli się Kozacy

„Kozacy piszą list do sułtana „Kozacy piszą list do sułtana". Malował Ilja Riepin. Wikipedia
Kozaczyzna zrodziła się z Siczy Zaporoskiej: obozu „zasieczonego” przez umocnienia, ze strażami i osobliwą organizacją wojskowo-społeczną, która miała wynieść Kozaków na szczyty potęgi.
Zaporoska sicz. Obraz Dimitrija Narbutta ze zbiorów Muzeum Regionalnego w Zaporożu.EAST NEWS Zaporoska sicz. Obraz Dimitrija Narbutta ze zbiorów Muzeum Regionalnego w Zaporożu.

W 1593 r. cesarz Rudolf Habsburg wysłał swego posła w misji do Kozaków. Eryk Lassota von Steblau odbył długą podróż przez porohy (progi) Dniepru, granitowe „rafy lub skaliste miejsca, gdzie Dniepr płynie przez same kamienie i skały, które są częściowo pod wodą, częściowo na jej poziomie, niektóre zaś wystają wysoko”. Dotarł do Bazawłuku i Chortycy: obronnej, pięknej wyspy. Tam właśnie narodziła się pierwsza Sicz Zaporoska. Jej twórcą był ruski kniaź Dymitr Wiśniowiecki, zwany Bajdą, poddany króla polskiego i wielkiego księcia litewskiego.

Polityka 12.2014 (2950) z dnia 18.03.2014; Historia; s. 64
Oryginalny tytuł tekstu: "Pili, ścinali, na ziemi siadali"
Reklama

Codzienny newsletter „Polityki”. Tylko ważne tematy

Na podany adres wysłaliśmy wiadomość potwierdzającą.
By dokończyć proces sprawdź swoją skrzynkę pocztową i kliknij zawarty w niej link.

Informacja o RODO

Polityka RODO

  • Informujemy, że administratorem danych osobowych jest Polityka Sp. z o.o. SKA z siedzibą w Warszawie 02-309, przy ul. Słupeckiej 6. Przetwarzamy Twoje dane w celu wysyłki newslettera (podstawa przetwarzania danych to konieczność przetwarzania danych w celu realizacji umowy).
  • Twoje dane będą przetwarzane do chwili ew. rezygnacji z otrzymywania newslettera, a po tym czasie mogą być przetwarzane przez okres przedawnienia ewentualnych roszczeń.
  • Podanie przez Ciebie danych jest dobrowolne, ale konieczne do tego, żeby zamówić nasz newsletter.
  • Masz prawo do żądania dostępu do swoich danych osobowych, ich sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania, a także prawo wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania, a także prawo do przenoszenia swoich danych oraz wniesienia skargi do organu nadzorczego.

Czytaj także

Społeczeństwo

Polska ma ludzi na sumieniu. A ja? Co z moim sumieniem?

Taktyka stanu wyjątkowego i bezwzględnych pushbacków nie przyniosła spodziewanych rezultatów. Łukaszenka nadal prowadzi swój sabotaż, a nawet go nasila. Polska ma ludzi na sumieniu. A ja? Co z moim sumieniem?

Renata Lis
23.09.2021