Rok rocznic: jak zaprowadzano pokój w Europie

Traktaty i dyktaty
Mamy rok rocznic spod znaku dyplomacji. Kongresu wiedeńskiego (1815), Jałty i Poczdamu (1945), Helsinek (1975), a także listu biskupów polskich do niemieckich (1965). Czy to, jak kiedyś próbowano zaprowadzić pokój, może być lekcją dla dzisiejszej Europy?
Kongres wiedeński, 1815 r. – obraz Isabeya von Jeana-Baptiste’a
akg-images/EAST NEWS

Kongres wiedeński, 1815 r. – obraz Isabeya von Jeana-Baptiste’a

W 2015 r. najważniejszym procesem w naszej części świata będą z pewnością dyplomatyczne zabiegi o ustalenie nowej równowagi sił w Europie Wschodniej i granic suwerenności narodów. A rocznice wielkich konferencji pokojowych będą okazją do poszukiwania historycznych analogii w rozwiązywaniu dzisiejszego kryzysu. Władimir Putin już to robi, mówiąc, że Wielka Karta Pokoju, przyjęta w 1975 r. na zakończenie helsińskiej Konferencji Bezpieczeństwa i Współpracy w Europie, to wzór partnerskiego traktowania Rosji przez Zachód.

Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów z POLITYKI oraz wydań specjalnych otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj