Przejdź do treści
Reklama
Reklama
Historia

Sztandar wyprowadzić

Koniec PZPR

Preferuj w Google
Dodaj nas do ulubionych źródeł w Google, aby częściej widzieć „Politykę” w wynikach wyszukiwania.
x
Gdy padło słynne „Sztandar wyprowadzić”, delegaci podchwycili ton „Międzynarodówki”, który Sala Kongresowa usłyszała wtedy ostatni raz. Gdy padło słynne „Sztandar wyprowadzić”, delegaci podchwycili ton „Międzynarodówki”, który Sala Kongresowa usłyszała wtedy ostatni raz. Krzysztof Wojciewski / Forum
Przed 25 laty, już w III RP, rozwiązała się Polska Zjednoczona Partia Robotnicza, dzierżąca monopol władzy w powojennej PRL. Doszło do tego w skomplikowanych okolicznościach.
Ostatni zjazd PZPR: Leszek Miller, Mieczysław Rakowski i Aleksander Kwaśniewski - w zasadzie razem.Damazy Kwiatkowski/PAP Ostatni zjazd PZPR: Leszek Miller, Mieczysław Rakowski i Aleksander Kwaśniewski - w zasadzie razem.

3 sierpnia 1989 r. Wojciechowi Jaruzelskiemu zakręciła się w oku łza – dosłownie. To był dzień, kiedy przekazywał swój gabinet następcy – Mieczysławowi Rakowskiemu, który był I sekretarzem KC PZPR już od kilku dni, od 29 lipca. Jaruzelski kochał bardziej wojsko niż partię, ale na koniec i dla niej miał trochę sentymentu. Partii zostało niecałe pół roku. Rakowski, jak wielu innych, wierzył, że idzie czas na młodych i – jak sam po latach przyznawał w książce „Zanim stanę przed Trybunałem” – sądził też, że PZPR dzięki wprowadzeniu partyjnej młodzieży do kierownictwa uda się wybronić przed historią. Jako nowy pierwszy zaproponował stanowiska sekretarzy KC przedstawicielom młodego pokolenia. Oczywistym kandydatem był Aleksander Kwaśniewski, który chodził wtedy już w glorii skutecznego negocjatora przy Okrągłym Stole, ale on najwyraźniej przeczuwał, że nie warto inwestować w upadającą partię, i odmówił. Natomiast Marek Król, Sławomir Wiatr i Marcin Święcicki przyjęli stanowiska sekretarzy.

W pancernej szafie I sekretarza Rakowski znalazł pustki: tajne wystąpienie Gomułki wygłoszone po usunięciu Chruszczowa, zapis jednej z rozmów Bieruta ze Stalinem i kilka innych dokumentów. Dość szybko ambitny I sekretarz zorientował się, że PZPR z jej dorobkiem i reputacją jest nie do uratowania.

Po przegranych czerwcowych wyborach na monopolistyczną w PRL partię spadały kolejne klęski. Miejsca dla PZPR przewidziane w Sejmie w ramach tzw. listy krajowej zostały w czerwcu 1989 r. uzupełnione na zasadzie łaski ze strony przywódców Solidarności. Jednak zasiedli na nich inni politycy niż ci wymienieni na liście, którą Polacy przekreślali 4 czerwca jednym ruchem – od góry do dołu – jak radził im popularny satyryk Jacek Fedorowicz.

Polityka 5.2015 (2994) z dnia 27.01.2015; Historia; s. 53
Oryginalny tytuł tekstu: "Sztandar wyprowadzić"
Reklama