Włochy: historia zakłamana

Trupy z włoskiej szafy
Niedawne umorzenie śledztwa przeciwko esesmanowi Gerhardowi Sommerowi, oskarżanemu o zbrodnie wojenne, przypomniało Włochom o ich własnych demonach. Mają do dziś problem nie tylko z sojuszem z III Rzeszą, ale i z zakłamaną historią komunistycznej partyzantki.
Egzekucja mieszkańców w Sant´Anna di Stazzema, 1944 r.
ANSA/PAP

Egzekucja mieszkańców w Sant´Anna di Stazzema, 1944 r.

Wieś Sant’Anna di Stazzema jest położona pośród pagórków Toskanii. Krajobraz kojarzy się z tym, co Leonardo wymalował za plecami Giocondy. Stosunkowo niedostępna wieś (do dziś prowadzi tam tylko jedna droga) stała się późną wiosną 1944 r. schronieniem dla wysiedleńców i uciekających przed postępującym frontem. W lipcu oprócz 450 mieszkańców Sant’Anny było tam ponad 600 uchodźców. Równocześnie pojawili się komunistyczni partyzanci.

Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów z POLITYKI oraz wydań specjalnych otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj