Miej własną politykę.

Pierwszy miesiąc prenumeraty tylko 11,90 zł!

Subskrybuj
Historia

Nierówne gry mistrza

Ignacy Jan Paderewski: wielki pianista, gorszy polityk

Koncerty Ignacego Paderewskiego zawsze budziły zainteresowanie, był niezwykle popularnym muzykiem, idolem tłumów. Koncerty Ignacego Paderewskiego zawsze budziły zainteresowanie, był niezwykle popularnym muzykiem, idolem tłumów. BEW
Ignacy Jan Paderewski jest często wymieniany w jednym rzędzie obok Józefa Piłsudskiego, Romana Dmowskiego, Wincentego Witosa. Czy słusznie? Jaką rolę ten wybitny muzyk odegrał w historii Polski?
Ignacy Paderewski i Józef PiłsudskiFotonova/EAST NEWS Ignacy Paderewski i Józef Piłsudski

Uwzględniając proporcje, różne realia i gusta artystyczne epok, można zaryzykować stwierdzenie, że Paderewski był w skali światowej odpowiednikiem dzisiejszych idoli muzycznych. I chyba porównanie jego popularności do dzisiejszej popularności Eltona Johna czy Stinga nie będzie przesadzone. Przed pierwszą wojną światową był prawdziwą gwiazdą. Każdy jego koncert skupiał masę fanów, a zwłaszcza fanek, skłonnych nieskończenie długo słuchać gry ukochanego mistrza.

Muzyk

Paderewski powtarzał, że swój sukces muzyczny w 90 proc. zawdzięcza pracy, poza tym – szczęściu, a tylko w znikomym stopniu talentowi. Chyba nie do końca tak było. Od dziecka miał zapewnione przez ojca warunki do muzycznego rozwoju. Na karierę wpłynęła też bardzo mobilizująca artystę przyjaźń z aktorką Heleną Modrzejewską (zachwyconą talentem młodego Ignacego) i fascynacja wybitnym rosyjskim pianistą i kompozytorem Antonem Rubinsteinem. Paderewski w pamiętnikach z pewnym zażenowaniem wspomina jednak sytuację, gdy jako początkujący muzyk, kosztem sporych nakładów finansowych, wyjechał do Paryża na recitale swojego idola. Odwiedził go nawet w hotelu, a gdy nieśmiało poprosił o udostępnienie biletu na koncerty – został potraktowany nieco obcesowo.

Dużą rolę w rozwoju Paderewskiego odegrał Teodor Leszetycki – wiedeński nauczyciel Paderewskiego, z którym muzyk opracował całą technikę swojej gry. To właśnie w Wiedniu w 1887 r. 27-letni podówczas Ignacy wystąpił razem z uznaną śpiewaczką Pauliną Lucca w koncercie, który okazał się jego triumfem. Otwarło mu to drogę do salonów paryskich, a następnie londyńskich.

Polityka 45.2015 (3034) z dnia 03.11.2015; Historia; s. 56
Oryginalny tytuł tekstu: "Nierówne gry mistrza"
Reklama