Jak Polacy odpoczywali w PRL-u

Urlop z przepustką
„Po wyjeździe z wczasów tęsknię cały rok do następnych”. Jak wyglądała turystyka w pierwszych latach PRL, kiedy na plecak trzeba było wydać pół pensji?
Żaglówki typu Omega na jeziorze
Narodowe Archiwum Cyfrowe

Żaglówki typu Omega na jeziorze

W jednym z ogłoszeń pod koniec lat 40. tak namawiano robotników na spędzenie wolnego czasu: „ZAKOPANE. Wycieczki zrzeszeń w ramach UNRRA, załóg fabrycznych etc. do Zakopanego z wyjazdem kolejką linową na Kasprowy Wierch (1980 m) i kolejką terenową na Gubałówkę lokuje Zarząd Pensjonatu SAS przy dworcu kolejowym w Zakopanem. Wskazane wysłanie delegata-kwatermistrza wycieczki na pół dnia naprzód”.

Wydawać być się mogło, że zakończenie drugiej wojny światowej to moment, kiedy trudno było społeczeństwu myśleć o urlopach czy odpoczynku.

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną