Krótka historia polskiej żeglugi śródlądowej

Polska w kanale
W obecnych i dawnych granicach Rzeczpospolitej wykopano kilkadziesiąt wodnych kanałów. Niektóre są świadectwem wybujałej ambicji pomysłodawców. O czym warto pamiętać, gdy obecny rząd forsuje kosztowny program kanalizacji rzek.
Kanał Augustowski, którego budowę rozpoczęto w 1824 r. – dziś ów zabytek polskiej techniki przecina granica z Białorusią.
Polona

Kanał Augustowski, którego budowę rozpoczęto w 1824 r. – dziś ów zabytek polskiej techniki przecina granica z Białorusią.

Kanał Oberlandzki, dziś zwany Elbląskim, wykopany pomiędzy 1844 a 1860 r. – z czasem jego gospodarcza rola malała i stał się atrakcją turystyczną.
AKG/BEW

Kanał Oberlandzki, dziś zwany Elbląskim, wykopany pomiędzy 1844 a 1860 r. – z czasem jego gospodarcza rola malała i stał się atrakcją turystyczną.

Załoga holownika parowego „Mała Panew” na Kanale Gliwickim, ok.1948 r.
PAP

Załoga holownika parowego „Mała Panew” na Kanale Gliwickim, ok.1948 r.

Budowany w latach 1765-83 Kanał Ogińskiego łączył dorzecze rzek bałtyckich z czarnomorskimi.
Polona

Budowany w latach 1765-83 Kanał Ogińskiego łączył dorzecze rzek bałtyckich z czarnomorskimi.

Załadunek Fiatów 125p w porcie na Kanale Żerańskim, 1976 r.
Mariusz Szyperko/PAP

Załadunek Fiatów 125p w porcie na Kanale Żerańskim, 1976 r.

Transport wodny jest tani, w zasadzie ekologiczny. W piastowskiej Polsce rzeki, płynąc ku Bałtykowi, ułatwiały wymianę towarów między północną i południową Europą, a księciu Mieszkowi I zbrojną ekspansję na Pomorze. Biskup Wojciech w 997 r. z misją do pogańskich Prusów wyprawił się w łodzi, co uwieczniono na drzwiach gnieźnieńskich. Żegluga była zupełnie wolna. Pierwsze przywileje i ograniczenia w używaniu rzek pojawiły się w XII i XIII w., kiedy szerzej z ich wód korzystać zaczęli hodowcy ryb i właściciele poruszanych kołem wodnym młynów, foluszy – urządzeń do spilśniania sukna i przecierających drewno traków. Piętrząc wodę w rzekach na własne potrzeby, innym utrudniali żeglugę. Zaczęto wprowadzać opłaty za spław i prawem składu zmuszać kupców do wystawiania na sprzedaż spławianych towarów.

Prof. Mieczysław Rybczyński, hydrotechnik i kierownik Ministerstwa Robót Publicznych w trzech przedwojennych rządach, w pracy „Żegluga śródziemna i regulacya rzek w ustawodawstwie sejmów polskich” pisał, że transport wodny w dawnej Polsce był tak istotny, że nie było prawie sejmu ani traktatu z państwami ościennymi (z rozbiorowymi włącznie), w których by nie było mowy o żegludze. Statuty piotrkowskie z 1447 r. wymieniają najważniejsze (królewskie) rzeki i wszystkim zainteresowanym, bez względu na stan, dają prawo do żeglugi bez jakichkolwiek opłat. W 1496 r. król Olbracht zwolnił szlachtę od opłat za spławiane zboże i inne towary własnego wyrobu, a statuty nieszawskie nakazały oczyszczenie nurtu Wisły pod Toruniem i pozostawienie wrót w jazach do przepuszczania statków. Kiedy nie dało się przez wrota przeprawić rosnącej liczby tratew i łodzi, kolejne sejmy pod karą grzywny nakazały burzenie jazów. XVI w. i połowa XVII to czas największego rozkwitu śródziemnej żeglugi. W niektórych latach samego zboża do Gdańska, Królewca i Rygi spławiano ponad 100 tys. łasztów (1 łaszt to ok. 3,5 tys. dm3). Pod koniec I RP pojawiły się uchwały sejmowe o zarządzaniu żeglugą (powołano Korpus Pontonierów Koronnych) i o regulacji rzek przez tzw. hultajów (bezrobotnych).

Zaczęło się w XIV w.

Jeśli kierunek biegu rzeki nie pokrywał się z trasą kupieckich wypraw, korzystano z tzw. przewłok, miejsc na wododziałach, gdzie łodzie i ich ładunek przeciągano (na saniach, wozach czy drewnianych okrąglakach) z dorzecza jednej rzeki w dorzecze drugiej. Z czasem dorzecza zaczęto łączyć kanałami. Ich odcinki o różnym poziomie zwierciadła wody pokonywano, korzystając ze śluz, pochylni i podnośni. Kanalizowano same rzeki, budując jazy – poprzeczne przegrody utrzymujące poziom wody wymagany dla żeglugi. Wzdłuż rzek kopano kanały lateralne (boczne), ścinające rzeczne zakola i omijające niebezpieczne miejsca. Na brzegach kanałów i rzek powstały ścieżki dla ludzi i koni holujących na linach tratwy i barki bez napędu.

Za najstarszy w Polsce jest uważany Kanał Dobrzycki wykopany – jak się przypuszcza – przez pruskich jeńców w latach 1331–34 za zgodą krzyżackiego komtura z Dzierzgonia na wniosek mieszkańców Zalewa. Połączył jezioro Ewingi z Jeziorakiem, z którego wypływa Iławka wpadająca do Drwęcy, dopływu Wisły. Zboże z Zalewa wysyłano tą drogą do Gdańska. Nadal czynny jest Kanał Krafulski (dziś Jagielloński), wykopany w latach 1494–95 między rzeką Elbląg i Nogatem. Wiedzie nim najkrótsza droga wodna z Elbląga do Wisły i Gdańska.

Do zagospodarowywania podbitych pruskich ziem wielki mistrz krzyżacki Winrich von Kniprode chciał wykorzystać system wodny Wielkich Jezior Mazurskich. W 1379 r. wyprawił się z Węgorzewa przez jeziora Mamry i Niegocin do Rynu, skąd popłynął do Pisza i dalej Pisą, Narwią i Wisłą do Malborka. W wielu miejscach łódź trzeba było przenosić i pomysł nie zyskał poparcia zakonnych współbraci. Wrócono do niego w XVIII w., kopiąc kanały ze śluzami, które Wielkie Jeziora Mazurskie przez Węgorapę i Pregołę połączyły z Bałtykiem, a przez Pisę i Narew – z Wisłą. Drewno z mazurskich lasów można było spławiać do Królewca oraz do pruskiej (po III rozbiorze) Warszawy. Pierwszy system mazurskich kanałów był zawodny i uległ dewastacji podczas wojen napoleońskich. Drugi, czynny do dziś, zbudowano w połowie XIX w., ale wtedy transport wodny zaczął przegrywać w konkurencji z rozwijającym się transportem kolejowym.

Tej konkurencji nie podołał także Kanał Oberlandzki, zwany dziś Elbląskim. Kosztowne roboty rozpoczęto w 1844 r. i w październiku 1860 r. przepłynęły nim, korzystając ze śluz i unikatowych pochylni, pierwsze barki. W kolejnych latach wykonano odgałęzienia kanału, ale jego gospodarcza rola malała. Rosło natomiast zainteresowanie nim jako pomnikiem techniki i atrakcją turystyczną. W 1912 r. w pierwszy turystyczny rejs po kanale wypłynęła łódź motorowa „Seerose” Adolfa Tetzlaffa, prywatnego armatora z Ostródy, osoby wielce zasłużonej dla rozwoju żeglugi pasażerskiej po kanale i jej odbudowy po drugiej wojnie. Turystyczną atrakcją są dziś też wielkie komory śluz zbudowane przez Niemców na nieukończonym Kanale Mazurskim. Miał połączyć jezioro Mamry z Łyną, dopływem Pregoły. Budowę rozpoczęto w 1911 r. i przerwano w trakcie pierwszej wojny. Wznowiono ją w 1934 r. i przerwano podczas kolejnej wojny w 1942 r. Szlak kanału przecina dziś polsko-rosyjska granica.

Udaną pruską inwestycją był Kanał Bydgoski. Margrabiowie brandenburscy przez dwa wieki sprzeciwiali się usprawnieniu żeglugi na Warcie i Noteci oraz polskiemu pomysłowi budowy kanału łączącego dorzecza Wisły i Odry. Gdy tylko po I rozbiorze północna Polska (bez Gdańska) znalazła się pod pruskim panowaniem, król Fryderyk II nakazał kanał kopać. Ok. 2 tys. budowniczych zmarło na febrę i czerwonkę, ale już w 1774 r. kanał połączył Brdę i Noteć, a tym samym Wisłę z Wartą i Odrą. Prusy starały się wysokimi cłami ruch handlowy z Polski do Gdańska kierować do Elbląga bądź Kanałem Bydgoskim do Szczecina i Berlina. Dusząc gdański handel, Fryderyk II chciał wolne miasto zmusić do przyłączenia się do Prus. Miał mówić, że ten, kto opanuje ujście Wisły, będzie miał większy wpływ na bieg spraw w Polsce niż panujący w niej król…

Pruskie władze pod koniec XIX w. wybudowały Kanał Górnonotecki, który usprawnił żeglugę między jeziorem Gopło a Kanałem Bydgoskim. W okolicy Świbna na Mierzei Wiślanej przekopano nowe ujście Wisły do Bałtyku, co skróciło jej bieg o 10 km i zmniejszyło zagrożenie powodzią na Żuławach. Kanałem Cesarskim (dziś Piastowskim) przecięto południowy cypel wyspy Uznam, co usprawniło żeglugę z Zalewu Szczecińskiego do Świnoujścia. Do zalewu uchodzi Odra, której dorzecze przez wieki należało do wielu, często zantagonizowanych włodarzy. W 1740 r. ziemie leżące nad Odrą znalazły się w jednym pruskim państwie. Spajając Śląsk z Prusami, podjęto decyzję o regulacji Odry i przekształceniu jej w drogę wodną.

Czytaj także

Teksty historyczne

W nowej POLITYCE

Zobacz pełny spis treści »

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną