Zanim Giedroyc stworzył „Kulturę”...

Całkiem udana przegrana sprawa
70 lat temu ukazał się pierwszy numer „Kultury” Jerzego Giedroycia. Miał to być tylko dodatek do powstałego wydawnictwa, taki kwiatek do kożucha. Tymczasem pismo okazało się jednym z najważniejszych w historii Polski.
Jerzy Giedroyc
Instytut Literacki w Paryżu

Jerzy Giedroyc

Najciemniej jest przed świtem. Na przełomie lat 1945–46 Giedroyc mógł czuć, jak wokół zapadają ciemności. Był rozbitkiem z okrętu o nazwie II Rzeczpospolita, jako polski żołnierz na Zachodzie nie był już aliantom do niczego potrzebny, ostatecznie rozpadło się jego małżeństwo, z kraju zaś przyszła wiadomość – rodzice nie przeżyli wojny. Czuł się źle. Do przyjaciółki i współpracowniczki Zofii Hertz pisał, że jest stary i śmieszny. Noce spędzał w fotelu.

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną