Historia

Cel: Warszawa

Cel: Warszawa. Mało brakowało, a Sowieci weszliby do miasta

Propagandowe zdjęcie pokazujące spotkanie ludności Lublina z żołnierzami radzieckimi, lipiec 1944 r. Propagandowe zdjęcie pokazujące spotkanie ludności Lublina z żołnierzami radzieckimi, lipiec 1944 r. Alexander Kapustyanskiy / EAST NEWS
Odtajnione dokumenty Armii Czerwonej wskazują, że choć Moskwa nie zamierzała pomagać Armii Krajowej podczas powstania warszawskiego, to gdyby nie bardzo silny opór Niemców, Sowieci weszliby jednak do miasta.
Gen, Wasyl Czujkow, dowódca 8. Armii Gwardii (z papierosem) w pobliżu przeprawy przez WisłęAlexander Kapustyanskiy/EAST NEWS Gen, Wasyl Czujkow, dowódca 8. Armii Gwardii (z papierosem) w pobliżu przeprawy przez Wisłę

Okupowana polska stolica była latem 1944 r. ważnym celem dla Armii Czerwonej. Jednakże dla dowodzącego nacierającym na tym kierunku 1. Frontem Białoruskim (grupa armii) marszałka Konstantego Rokossowskiego z wojskowego punktu widzenia ważniejsze niż opanowanie samej Warszawy było zniszczenie stojących naprzeciw wojsk niemieckich oraz uniemożliwienie im zbudowania silnej i trwałej obrony w oparciu o dwie wielkie rzeki – Wisłę i Narew. Oba te czynniki w wielkim stopniu zaważyły na sowieckim planowaniu.

Polityka 37.2017 (3127) z dnia 12.09.2017; Historia; s. 50
Oryginalny tytuł tekstu: "Cel: Warszawa"

Codzienny newsletter „Polityki”. Tylko ważne tematy

Na podany adres wysłaliśmy wiadomość potwierdzającą.
By dokończyć proces sprawdź swoją skrzynkę pocztową i kliknij zawarty w niej link.

Informacja o RODO

Polityka RODO

  • Informujemy, że administratorem danych osobowych jest Polityka Sp. z o.o. SKA z siedzibą w Warszawie 02-309, przy ul. Słupeckiej 6. Przetwarzamy Twoje dane w celu wysyłki newslettera (podstawa przetwarzania danych to konieczność przetwarzania danych w celu realizacji umowy).
  • Twoje dane będą przetwarzane do chwili ew. rezygnacji z otrzymywania newslettera, a po tym czasie mogą być przetwarzane przez okres przedawnienia ewentualnych roszczeń.
  • Podanie przez Ciebie danych jest dobrowolne, ale konieczne do tego, żeby zamówić nasz newsletter.
  • Masz prawo do żądania dostępu do swoich danych osobowych, ich sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania, a także prawo wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania, a także prawo do przenoszenia swoich danych oraz wniesienia skargi do organu nadzorczego.

Czytaj także

Ludzie i style

Dlaczego Donald Trump nie zatańczy na TikToku?

Gdy jedni prezydenci pokazują się na TikToku, inni próbują go zbanować. Popularna wśród młodzieży – i nie tylko – aplikacja już została usunięta z Indii. Następne będą USA?

Michał R. Wiśniewski
12.07.2020