170 lat temu wybuchła wojna domowa w Szwajcarii

Kombinacja alpejska
O przyszłości Szwajcarii 170 lat temu zdecydowała wojna domowa. Jak przystało na Helwetów – jedna z najbardziej humanitarnych w dziejach.
Przegrana przez katolików bitwa pod Gisikon –  z uwagi na wielkość obu armii poniesione straty były zadziwiająco małe.
AN

Przegrana przez katolików bitwa pod Gisikon – z uwagi na wielkość obu armii poniesione straty były zadziwiająco małe.

W końcu XIII w. mieszkańcy trzech alpejskich kantonów (Schwyz, od którego wywodzi się nazwa państwa, Uri i Unterwalden) zawiązali konfederację, by bronić się przed zakusami Habsburgów. Dzięki świetnym zwycięstwom zapewnili sobie niezależność, której symbolem stał się legendarny Wilhelm Tell. Od tego czasu bitni górale byli rozchwytywani przez europejskie dwory jako doskonali najemnicy. Mimo że strzegli bezpieczeństwa papieży, ich ojczyzna (która tymczasem powiększyła się o kolejne kantony, zarówno wiejskie, jak i miejskie) stała się w XVI w. jednym z głównych ośrodków europejskiej reformacji. Protestantyzm zyskiwał jednak zwolenników głównie w miastach – tereny wiejskie pozostały w większości katolickie. Mimo okresowych konfliktów przedstawiciele obu wyznań żyli w zgodzie – powszechną praktyką było użytkowanie wspólnych kościołów.

Niezależność, która była magnesem dla prześladowanych religijnie protestantów z Francji, Włoch i Niderlandów, została wystawiona na próbę pod koniec XVIII w. Znajdująca się we francuskiej strefie wpływów Szwajcaria boleśnie odczuła skutki rewolucji i wojen napoleońskich. To właśnie masakra 600 szwajcarskich gwardzistów w pałacu Tuileries 10 sierpnia 1792 r. rozpoczęła we Francji okres republiki i krwawych rządów jakobinów. Szwajcarię bezlitośnie eksploatował Napoleon, grabiąc obficie zaopatrzone kasy miejskie i kupieckie dobra, narzucając kontrybucje i rekwizycje oraz wcielając bitnych górali do swej armii. Z 8 tys. Szwajcarów, którzy poszli z cesarzem na Moskwę, powróciło zaledwie 1200.

Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów z POLITYKI oraz wydań specjalnych otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj