Prenumerata na trudne czasy.

6 miesięcy za 99 zł.

Subskrybuj
Historia

To miała być operacja chirurgiczna

Rozmowa z Davidem Martelo, uczestnikiem rewolucji goździków

Żołnierze na ulicach Lizbony z goździkami, symbolem rewolucji, 28 kwietnia 1974 r. Żołnierze na ulicach Lizbony z goździkami, symbolem rewolucji, 28 kwietnia 1974 r. Henri Bureau/Sygma/Corbis/VCG / Getty Images
O portugalskiej rewolucji goździków sprzed 45 lat opowiada jej uczestnik David Martelo.
David Martelo (ur. 1946), pułkownik rezerwy, wstąpił do Akademii Wojskowej w 1963 r. W latach 1967–72 służył w Angoli. Uczestnik zamachu wojskowego w Portugalii w 1974 r.Krzysztof Kubiak David Martelo (ur. 1946), pułkownik rezerwy, wstąpił do Akademii Wojskowej w 1963 r. W latach 1967–72 służył w Angoli. Uczestnik zamachu wojskowego w Portugalii w 1974 r.

KRZYSZTOF KUBIAK: – Dlaczego w kwietniu 1974 r. armia obaliła rząd Portugali?
DAVID MARTELO: – Każdy proces, który ostatecznie uznaje się za przełomowy i dalekosiężny, inicjowany jest przez zdarzenie pozornie błahe. W przypadku Portugalii była to decyzja rządu, by oficerom zawodowym zaliczać do okresu wysługi (zależały od niego starszeństwo stopnia i pobory) tylko okres po ukończeniu szkoły wojskowej, a oficerom awansowanym za zasługi na polu walki – cały czas służby od powołania w szeregi.

Polityka 17/18.2019 (3208) z dnia 23.04.2019; Historia; s. 96
Oryginalny tytuł tekstu: "To miała być operacja chirurgiczna"
Reklama
Ilustracja. Osoby czytające Politykę na różnych nośnikach.

Dołącz do nas!

Będziesz mógł czytać wszystkie teksty autorów „Polityki”.

Subskrybuję

Jesteś już prenumeratorem?

Zaloguj się >