Historia

„Piłsudski” i „Legiony”: dwa oblicza polityki historycznej

Kadr z filmu „Legiony” w reż. Dariusza Gajewskiego. Kadr z filmu „Legiony” w reż. Dariusza Gajewskiego. Kino Świat
Po co współczesne polskie kino sięga po historię i jak ją wykorzystuje.
Kadr z filmu „Piłsudski” w reż. Michała Rosy.Jarosław Sosiński/materiały prasowe Kadr z filmu „Piłsudski” w reż. Michała Rosy.

Historia traktowana jest w sztuce filmowej jak każde inne tworzywo. Twórcy nie muszą liczyć się z realiami przeszłości i ustaleniami zawodowych historyków. Celem sztuki filmowej nie jest przecież popularyzowanie wiedzy. Historia bywa kostiumem dla przekazania autonomicznych wartości.

Inną miarę stosować jednak powinniśmy wobec dzieł finansowanych ze środków publicznych, powstających pod patronatem państwa, mających realizować ważną misję, jaką jest kształtowanie wiedzy o przeszłości. Tutaj oczekujemy szacunku dla historii.

Polityka 40.2019 (3230) z dnia 01.10.2019; Historia; s. 63

Czytaj także

Społeczeństwo

Zagoniona klasa średnia

Rozmowa z socjologiem prof. Arkadiuszem Karwackim o sfrustrowanej klasie średniej, przekonanej, że coraz więcej pracuje i coraz mniej z tego ma.

Martyna Bunda
12.01.2020