Historia

Przypadki Narutka

Niepokorny Narutowicz

Powrót Gabriela Narutowicza z uroczystości zaprzysiężenia na prezydenta, 11 grudnia 1922 r. Powrót Gabriela Narutowicza z uroczystości zaprzysiężenia na prezydenta, 11 grudnia 1922 r. AN
Zanim Gabriel Narutowicz został dostojnym profesorem, ratował polskich rewolucjonistów i był poszukiwany przez władze carskie. Ducha przekory i odwagę zachował do końca życia.
Budowa elektrowni wodnej w Muehlebergu na rzece Aar w pobliżu Berna (1917–20), szczytowego osiągnięcia inżynierskiego Narutowicza.AN Budowa elektrowni wodnej w Muehlebergu na rzece Aar w pobliżu Berna (1917–20), szczytowego osiągnięcia inżynierskiego Narutowicza.

11 grudnia 1922 r. o godz. 12.00 odbyło się zaprzysiężenie nowego prezydenta II RP Gabriela Narutowicza. Zanosiło się na ogromną awanturę. Od rana ulice były pełne sfanatyzowanych, podburzonych przez prawicę ludzi, wykrzykujących ochoczo: „Precz z Narutowiczem! Precz z Żydem!”. Urządzano polowanie na lewicowych posłów, tych złapanych bito i tylko czekano jeszcze na przejazd nowej głowy państwa. Pierwotnie został on zaplanowany na trasie z Łazienek, przez Aleje Ujazdowskie, do Sejmu.

Polityka 50.2019 (3240) z dnia 10.12.2019; Historia; s. 54
Oryginalny tytuł tekstu: "Przypadki Narutka"

Czytaj także

Historia

Marian Turski: Przeżyłem dwa marsze śmierci. Po wojnie nic nie pamiętałem

Najpierw miałem trwającą 20 lat amnezję. A potem nie chciałem. Dopiero kiedy w 2001 r. otwarto dla zwiedzających saunę (łaźnię), zgodziłem się coś powiedzieć publicznie.

Jacek Żakowski
27.01.2020