Historia

Ślub na wodzie pisany

Jak Polska wróciła nad Bałtyk

„Zaślubiny Polski z morzem” na obrazie Wojciecha Kossaka. „Zaślubiny Polski z morzem” na obrazie Wojciecha Kossaka. Krzysztof Chojnacki / EAST NEWS
Sto lat temu odrodzona Rzeczpospolita uzyskała dostęp do morza.
Lech Mazurczyk/Polityka

Jako pierwszy dał sygnał akceptacji dla polskiej obecności nad Bałtykiem amerykański prezydent Woodrow Wilson. W przemówieniu do Kongresu 8 stycznia 1918 r. wyraził wolę ustanowienia niepodległego państwa polskiego, które miało mieć „wolny i bezpieczny” dostęp do morza. 3 czerwca ten warunek został uwzględniony we wspólnej deklaracji rządów Wielkiej Brytanii, Francji i Włoch. Nie było jednak jasne, w jakiej formie ów dostęp ma zostać zapewniony – rozważano m.in. umiędzynarodowienie ujścia Wisły lub Niemna.

Polityka 6.2020 (3247) z dnia 04.02.2020; Historia; s. 52
Oryginalny tytuł tekstu: "Ślub na wodzie pisany"

Codzienny newsletter „Polityki”. Tylko ważne tematy

Na podany adres wysłaliśmy wiadomość potwierdzającą.
By dokończyć proces sprawdź swoją skrzynkę pocztową i kliknij zawarty w niej link.

Informacja o RODO

Polityka RODO

  • Informujemy, że administratorem danych osobowych jest Polityka Sp. z o.o. SKA z siedzibą w Warszawie 02-309, przy ul. Słupeckiej 6. Przetwarzamy Twoje dane w celu wysyłki newslettera (podstawa przetwarzania danych to konieczność przetwarzania danych w celu realizacji umowy).
  • Twoje dane będą przetwarzane do chwili ew. rezygnacji z otrzymywania newslettera, a po tym czasie mogą być przetwarzane przez okres przedawnienia ewentualnych roszczeń.
  • Podanie przez Ciebie danych jest dobrowolne, ale konieczne do tego, żeby zamówić nasz newsletter.
  • Masz prawo do żądania dostępu do swoich danych osobowych, ich sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania, a także prawo wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania, a także prawo do przenoszenia swoich danych oraz wniesienia skargi do organu nadzorczego.

Czytaj także

Rynek

Nie chcą naszego mięsa

Dla zdobycia głosów drobnych rolników rząd nie waha się ryzykować zdrowia polskich konsumentów, a także załamania eksportu polskiej żywności.

Joanna Solska
29.01.2020