Historia

Euforia i strach

Barbara Labuda – jedna z przywódczyń podziemnej Solidarności. Barbara Labuda – jedna z przywódczyń podziemnej Solidarności. Albert Zawada / Agencja Gazeta
O strajkach w sierpniu 1980 r., podczas których narodziło się prawdziwe braterstwo, opowiada Barbara Labuda.

KATARZYNA KACZOROWSKA: – Sierpień 1980. Była pani wtedy na wakacjach?
BARBARA LABUDA: – Ależ ja specjalnie wróciłam z nich do Wrocławia! Byłam wtedy z mężem i synem na Pomorzu, w rodzinnych stronach mojego teścia – Gerarda Labudy, Kaszuby i wybitnego mediewisty. Kiedy wybuchły strajki w Gdańsku, natychmiast wróciłam z mężem do Wrocławia.

Dlaczego?
Pomyślałam, że trzeba się w to włączyć. Od lat działałam w opozycji – w Komitecie Obrony Robotników zawiązanym po wydarzeniach w Radomiu w 1976 r.

Polityka 34.2020 (3275) z dnia 18.08.2020; 40 lat Solidarności; s. 65

Codzienny newsletter „Polityki”. Tylko ważne tematy

Na podany adres wysłaliśmy wiadomość potwierdzającą.
By dokończyć proces sprawdź swoją skrzynkę pocztową i kliknij zawarty w niej link.

Informacja o RODO

Polityka RODO

  • Informujemy, że administratorem danych osobowych jest Polityka Sp. z o.o. SKA z siedzibą w Warszawie 02-309, przy ul. Słupeckiej 6. Przetwarzamy Twoje dane w celu wysyłki newslettera (podstawa przetwarzania danych to konieczność przetwarzania danych w celu realizacji umowy).
  • Twoje dane będą przetwarzane do chwili ew. rezygnacji z otrzymywania newslettera, a po tym czasie mogą być przetwarzane przez okres przedawnienia ewentualnych roszczeń.
  • Podanie przez Ciebie danych jest dobrowolne, ale konieczne do tego, żeby zamówić nasz newsletter.
  • Masz prawo do żądania dostępu do swoich danych osobowych, ich sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania, a także prawo wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania, a także prawo do przenoszenia swoich danych oraz wniesienia skargi do organu nadzorczego.

Czytaj także

Kultura

Niezwykły film o Tonym Haliku

Nowy film przypomina postać Tony’ego Halika – polskiego podróżnika, honorowego „białego Indianina”, nieustraszonego reportera, który realizm magiczny uprawiał w życiu i pracy.

Aneta Kyzioł
18.09.2020