Prenumerata na trudne czasy.

6 miesięcy za 99 zł.

Subskrybuj
Historia

O Kobrze, korsarzu i samurajach

Jak i dlaczego wypowiedzieliśmy wojnę Japonii

Witold Urbanowicz w bazie Norholt zimą 1941 r. Witold Urbanowicz w bazie Norholt zimą 1941 r. Ośrodek Karta w Warszawie
Japonia była jedynym państwem, któremu Polska podczas II wojny światowej wypowiedziała wojnę, lecz jednostki obu armii nigdy nie spotkały się na froncie. Jednak kilku Polaków miało okazję walczyć z Japończykami na Dalekim Wschodzie.
Mikołaj Deppisz (w białym mundurze) w Hellerowie w 1938 r.Narodowe Archiwum Cyfrowe Mikołaj Deppisz (w białym mundurze) w Hellerowie w 1938 r.

Major Witold Urbanowicz (1908–96) nie wyruszył na wojnę z japońskimi lotnikami jako oficer Polskich Sił Powietrznych, lecz jako ochotnik do Latających Tygrysów – amerykańskiej jednostki lotniczej, która walczyła u boku armii Czang Kaj-szeka w Chinach.

W Dywizjonie 303 Urbanowicz miał pseudonim Kobra. Nie odnosił się on tylko do jego skuteczności w walkach powietrznych, lecz także do konfliktów z przełożonymi. Urbanowicz znany był z tego, że mówił to, co myśli, niezależnie od szarży.

Polityka 39.2020 (3280) z dnia 22.09.2020; Historia; s. 64
Oryginalny tytuł tekstu: "O Kobrze, korsarzu i samurajach"
Reklama
Ilustracja. Osoby czytające Politykę na różnych nośnikach.

Dołącz do nas!

Będziesz mógł czytać wszystkie teksty autorów „Polityki”.

Subskrybuję

Jesteś już prenumeratorem?

Zaloguj się >