Miej własną politykę.

Pierwszy miesiąc prenumeraty tylko 9,90 zł!

Subskrybuj
Historia

Co się stało w Hanaczowie

Jak Polacy i Żydzi walczyli z Niemcami w Galicji

Obrońcy Hanaczowa, żydowski pluton Armii Krajowej, którym dowodził Abraham Baum, ps. Bunio. Obrońcy Hanaczowa, żydowski pluton Armii Krajowej, którym dowodził Abraham Baum, ps. Bunio. AN
O polsko-żydowskim braterstwie broni w Galicji Wschodniej opowiada historyk Damian K. Markowski.
Tablica pamiątkowa na Grobie Nieznanego Żołnierza upamiętniająca m.in. poległych w Hanaczowie została odsłonięta 10 listopada 2017 r.Jacek Turczyk/PAP Tablica pamiątkowa na Grobie Nieznanego Żołnierza upamiętniająca m.in. poległych w Hanaczowie została odsłonięta 10 listopada 2017 r.

ANDRZEJ BRZEZIECKI: – „Kiedyś był inny świat” – mówi jeden z bohaterów pana książki o Hanaczowie, wsi w powiecie przemyślańskim: Polacy żenili się z Ukrainkami, a z Żydów może i się pośmiali, ale „złego nie było”.
DAMIAN K. MARKOWSKI: – Przemyślany, położone 50 km na południowy wschód od Lwowa, były takim osobnym polsko-żydowsko-ukraińskim światem, gdzie napięcia, nawet po zabójstwie ministra Bronisława Pierackiego w 1934 r., nie były silne.

Polityka 15.2021 (3307) z dnia 06.04.2021; Historia; s. 64
Oryginalny tytuł tekstu: "Co się stało w Hanaczowie"
Reklama
Ilustracja. Osoby czytające Politykę na różnych nośnikach.

Dołącz do nas!

Będziesz mógł czytać wszystkie teksty autorów „Polityki”.

Subskrybuję

Jesteś już prenumeratorem?

Zaloguj się >