Miej własną politykę.

Pierwszy miesiąc prenumeraty tylko 11,90 zł!

Subskrybuj
Historia

Komu bije Zygmunt

Dzwon Zygmunt: talizman narodu

Fragment obrazu „Zawieszenie dzwonu Zygmunta” Jana Matejki z 1874 r. Fragment obrazu „Zawieszenie dzwonu Zygmunta” Jana Matejki z 1874 r. materiały prasowe
W tym tygodniu 500. urodziny obchodzi zastępczy król Polski. Spiżowy i bardzo głośny.
Okolicznościowa kolekcjonerska złota moneta wybita w mennicy Polonia.BEW Okolicznościowa kolekcjonerska złota moneta wybita w mennicy Polonia.

Jedno uderzenie serca wydobywa z Zygmunta nie pojedynczy ton, ale cały ich zestaw. Słychać akord molowy – tak jak w przypadku większości historycznych dzwonów. Dla słuchacza amatora, w tym piszącego te słowa, wszystkie te dźwięki zlewają się w jeden. Ale jaki! Wywołane nim wrażenia psychoakustyczne zmieniają się w zależności od warunków zewnętrznych, a nawet nastroju słuchacza. To dlatego Zygmunt czasem wydaje się smutny, czasem pogodny. Wszystko to sprawia wrażenie, jakbyśmy mieli do czynienia z… żywą istotą.

„Oto jestem dzwon, nigdy nie oznajmiam spraw marnych,/Sławię Boga prawdziwego, zwołuję lud, gromadzę duchowieństwo,/Zmarłych opłakuję, żywych wołam, błyskawice łamię,/Głos mój, głos życia, wołam was, do świętości przyjdźcie,/Świętych chwalę, grzmoty przepędzam, pogrzeby zamykam,/Pogrzeby opłakuję, pioruny łamię, święta sławię,/Zagrzewam leniwych, rozpraszam wichry, uspokajam okrutnych” – takie słowa Zygmunta znalazł w średniowiecznych glosach i umieścił w książce „Dzwony i wieże Wawelu” Mieczysław Rokosz.

W średniowiecznej Europie dzwony traktowano jak żywe istoty – chrzczono je, nadawano imiona, miały swojego „rodzica” (fundatora) i opiekunów. Podczas samego chrztu stosowano te same rytuały co wobec ludzi, a nawet biskupów i królów. Tak było zapewne z Zygmuntem. Pół tysiąca lat temu biskup Jan Konarski użył wody święconej – dla oczyszczenia, było namaszczenie krzyżmem, czyli mieszaniną oliwy i balsamu. Zygmunta pewnie też okadzono, a potem obmyto roztworem wody z solą i egzorcyzmowano.

À propos człowieczeństwa Zygmunta – wykonanie formy zajęło około dziewięciu miesięcy. Sam proces odlania jest otoczony tajemnicą (zawodową też): tu rządził ogień, tradycyjny symbol oczyszczenia, transformacji i nadawania nadprzyrodzonych mocy.

Polityka 28.2021 (3320) z dnia 06.07.2021; Historia; s. 77
Oryginalny tytuł tekstu: "Komu bije Zygmunt"
Reklama