Piszemy o wszystkim, co ważne

Codziennie coś nowego. Bądź w centrum wydarzeń.

Subskrybuj
Historia

Bezradny Wuj Sam

Bezradny Wuj Sam. Jak 75 lat temu sfałszowano wybory do Sejmu

Zdjęcie Władysława Gomułki i hasła komunistycznego bloku demokratycznego na ul. Piotrkowskiej w Łodzi w dniu wyborów do Sejmu, 19 stycznia 1947 r. Zdjęcie Władysława Gomułki i hasła komunistycznego bloku demokratycznego na ul. Piotrkowskiej w Łodzi w dniu wyborów do Sejmu, 19 stycznia 1947 r. Stanisław Urbanowicz / PAP
Wybory do Sejmu, które sfałszowano w Polsce 75 lat temu, skończyły się dymisją amerykańskiego ambasadora. Uznał, że Stanom Zjednoczonym nie udało się upilnować demokracji nad Wisłą.
Amerykańscy dyplomaci w Warszawie. Od lewej: Herbert Hoover, były prezydent i specjalny wysłannik do spraw pomocy humanitarnej dla Europy, dr D.A. Fitzgerald, podsekretarz ds. rolnictwa, i Arthur Bliss-Lane, ambasador USA w Polsce.Getty Images Amerykańscy dyplomaci w Warszawie. Od lewej: Herbert Hoover, były prezydent i specjalny wysłannik do spraw pomocy humanitarnej dla Europy, dr D.A. Fitzgerald, podsekretarz ds. rolnictwa, i Arthur Bliss-Lane, ambasador USA w Polsce.

Prezydent USA Franklin D. Roosevelt dyskutował o pierwszych powojennych wyborach w Polsce na konferencji w Jałcie w lutym 1945 r. z Winstonem Churchillem i Józefem Stalinem. Ustalenia, potwierdzone latem 1945 r. w Poczdamie, zakładały, że wybory nad Wisłą „odbędą się tak szybko, jak tylko to będzie możliwe” i będą „wolne i nieskrępowane”. Pierwszy po wojnie ambasador amerykański w Warszawie Arthur Bliss-Lane zrelacjonował kilka lat później: „Dwa wydarzenia na początku mojego pobytu w Polsce obudziły moje poważne wątpliwości co do szczerości rządu polskiego, jeśli chodzi o wypełnienie tych istotnych zobowiązań”.

Polityka 4.2022 (3347) z dnia 18.01.2022; Historia; s. 65
Oryginalny tytuł tekstu: "Bezradny Wuj Sam"
Reklama
Ilustracja. Osoby czytające Politykę na różnych nośnikach.

Dołącz do nas!

Będziesz mógł czytać wszystkie teksty autorów „Polityki”.

Dołączam

Jesteś już prenumeratorem?

Zaloguj się >