Prenumerata na trudne czasy.

6 miesięcy za 99 zł.

Subskrybuj
Historia

Na opak

Prof. Romanowski huśta wyobraźnią. Jego szkice to lektura obowiązkowa

W redakcji „Tygodnika Powszechnego” z Józefą Hennelową, 1993 r. W redakcji „Tygodnika Powszechnego” z Józefą Hennelową, 1993 r. Grzegorz Kozakiewicz / Forum
Andrzej Romanowski był aktywnym uczestnikiem opozycji demokratycznej. Wrogiem PRL. Deklaruje się jako katolik. Dlaczego nie lubią go ludzie obnoszący się ostentacyjnie ze swoim patriotyzmem?
Andrzej RomanowskiKrzysztof Żuczkowski/Forum Andrzej Romanowski

Odpowiemy sobie na to pytanie, gdy wczytamy się w najnowszą książkę Profesora „Pamięć gromadzi prochy”. Zawiera ona, jak mówi podtytuł, „szkice historyczne i osobiste” rozrzucone po tysiącletniej historii Polski. Autor precyzuje: „Polski między Niemcami, Rosją i Ukrainą; Polski z Litwą i Rusią; Polski katolickiej, prawosławnej i protestanckiej, Polski niemieckiej – jak na Mazurach, Pomorzu i Śląsku; Polski żydowskiej”.

Wszystkie szkice mają na celu walkę z kłamstwem, które dzisiaj jest tak powszechne, często politycznie wmontowywane w propagandę, edukację, w kulturę.

Polityka 32.2022 (3375) z dnia 02.08.2022; Historia; s. 62
Oryginalny tytuł tekstu: "Na opak"
Reklama
Ilustracja. Osoby czytające Politykę na różnych nośnikach.

Dołącz do nas!

Będziesz mógł czytać wszystkie teksty autorów „Polityki”.

Subskrybuję

Jesteś już prenumeratorem?

Zaloguj się >