Miej własną politykę.

Pierwszy miesiąc prenumeraty w okazyjnej cenie!

Subskrybuj
Historia

Tabor idzie do nieba

Tabor idzie do nieba. O tej zbrodni wiedział cały Karczew

Zdjęcie taboru z 1939 r. Zdjęcie taboru z 1939 r. Narodowe Archiwum Cyfrowe
Co się śni w domach zbudowanych na grobie 77 ludzi?
Doktor Zbigniew GrzankaMarcin Kołodziejczyk/Polityka Doktor Zbigniew Grzanka

O tej zbrodni wiedział cały Karczew, pamięć o niej była tu jak zły spadek. Przez 80 lat dużo wysiłku, urzędniczo i prywatnie, włożyło miasteczko w zapominanie. Na przemian to milczano o zabitych, to przeciwstawiano im rozbuchane życie. Grób w tym pomagał, bo zarastał krzakami i wkrótce z kategorii „tutaj” przeszedł do „gdzieś tam”.

Wciąż jest „gdzieś tam”, choć świadkowie wskazują go palcami. Karczew tymczasem zbudował tu pod koniec lat 80. osiedle domów jednorodzinnych Warszawska.

Polityka 39.2022 (3382) z dnia 20.09.2022; Historia; s. 73
Oryginalny tytuł tekstu: "Tabor idzie do nieba"
Reklama
Ilustracja. Osoby czytające Politykę na różnych nośnikach.

Dołącz do nas!

Będziesz mógł czytać wszystkie teksty autorów „Polityki”.

Subskrybuję

Jesteś już prenumeratorem?

Zaloguj się >