Prosto z książki
Dzieje Sycylii i „beautiful blondynkas”. Recenzujemy nowe książki historyczne
Szycie historii
Maria Molenda, Historie ubiorów z Nomina Rosae, Fundacja Nomina Rosae Ogród Kultury Dawnej, Nowy Sącz 2025, s. 288
Moda rzadko bywa traktowana jak pełnoprawne źródło historyczne. Częściej oglądamy ją jako ilustrację epoki, estetyczny dodatek do „prawdziwych” dziejów. „Historie ubiorów z Nomina Rosae” Marii Molendy odwracają tę perspektywę. To album, który pokazuje, że strój potrafi opowiadać o przeszłości równie wiele jak obraz, dokument czy kronika.
Autorka – historyczka, kostiumolożka i twórczyni Fundacji Nomina Rosae, od ponad dwóch dekad zajmującej się badaniami nad dawnym ubiorem – prowadzi czytelników po modzie od renesansu po XIX w., skupiając się na zachowanych przedstawieniach historycznych postaci. W książce rekonstrukcja potraktowana jest nie jako mechaniczne odtwarzanie, lecz proces interpretacyjny oraz próba zrozumienia, skąd brały się poszczególne elementy ubiorów. Analiza sukni kochanki księcia Ludwika Sforzy Cecylii Gallerani, dworskich strojów z kręgu włoskiego quattrocenta oraz późniejszych czerni i bogatych konstrukcji rękawów pokazują, jak ubiór wpisywał się w hierarchie społeczne, obyczaj, religię i wyobrażenia ciała.
Album został zaprojektowany tak, by obraz i tekst działały równolegle. Fotografie kostiumów stylizowane są na portrety, stąd czarne tła, oszczędne światło, skupienie na fakturze jedwabiu, połysku aksamitu, ciężarze haftu. Książkę czyta się (po polsku i angielsku), jednocześnie ją oglądając i podziwiając. „Historie ubiorów” przypominają, że moda nie jest kaprysem epoki, tylko jej materialnym zapisem w kroju, kolorze i geście.
AGNIESZKA KRZEMIŃSKA
Beautiful blondynkas
Tomasz Awłasewicz, Łowczynie szpiegów, Wydawnictwo Znak, Kraków 2026, s.