Najlepsi wrogowie
Iran i USA, najlepsi wrogowie. Ta wojna z Wielkim Szatanem trwa już pół wieku
Pierwszym elementem irańskiej narracji o Stanach Zjednoczonych jako „odwiecznym wrogu” jest rok 1953 i zamach stanu, w którym CIA pomogło obalić premiera Mohammada Mosaddegha. Wydarzenie to bywa określane jako „grzech pierworodny” Ameryki wobec Iranu i do dziś służy jako powód fundamentalnej nieufności wobec USA.
Skrótowy opis ówczesnych wydarzeń zdaje się potwierdzać te uprzedzenia. 19 sierpnia 1953 r. brytyjski i amerykański wywiad zorganizowały zamach stanu, który obalił demokratycznie wybranego Mosaddegha, który dwa lata wcześniej podjął decyzję o nacjonalizacji irańskiej ropy. Agent CIA Kermit Roosevelt – wnuk prezydenta Theodore’a Roosevelta – przyjechał do Teheranu z walizkami pieniędzy, aby „nakłonić” wojskowych do wystąpienia przeciwko premierowi. Roosevelt przymusił młodego szacha Rezę Pahlawiego do podpisania dekretu o dymisji Mosaddegha. Na ulicach wybuchły zamieszki. Premier wylądował w więzieniu, a potem do końca życia przebywał w areszcie domowym. Odtąd szach sprawował w kraju władzę absolutną i przez kolejne 25 lat Irańczycy żyli pod rządami człowieka uznawanego za „amerykańską marionetkę”.
Czytaj też: Irańska rewolucja 1905 r.
Operacja Ajax
Po obaleniu szacha w 1979 r. ajatollah Chomeini i władze Republiki Islamskiej podkreślały, że wszelkie niepowodzenia Irańczyków mają swoje źródło w „skradzionej” przez Amerykanów demokracji. W 2009 r. Barack Obama publicznie uznał rolę Stanów Zjednoczonych „w obaleniu demokratycznie wybranego rządu Iranu” i zasugerował, że ten ciężar moralny wciąż kształtuje napięcia między oboma państwami.